środa, 14 maja 2014

Coś do domu :)

Kiedy jeszcze będąc w Polsce czasami rozmyślałam jak to będzie podczas robienia zakupów do nowego domu, w głowie rysował mi się następujący obraz.

Ja i Adam spacerujemy powoli po sklepie i wybieramy razem sprzęty do domu, czasami spierając się jaką pościel wybrać albo jaki kolor zasłonki prysznicowej. Ja miałam dobierać kolory a Adam miał zająć się wybieraniem elektroniki.

Rzeczywistość była inna. Rano załatwianie spraw, potem sprzątanie a potem na szybko musiałam odwiedzić sklepy. Na szczęście nie byłam sama, pomagała mi Lidia za co po raz kolejny nie wiem jak się jej odwdzięczę.
Odwiedziłyśmy 3 sklepy. A poniżej zdjęcia mamy już zastawę stołową niecałe 15 $, kołdra około 30$, mikrofalówka była najdroższa 90$.





Kupiłam jeszcze inne rzeczy do domu, ale już nie było czasu robić zdjęć.
Wszystkie zakupy pokażemy już na nowym mieszkanku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz